reklama

Gala mieszanych sztuk walki po raz pierwszy w Garwolinie

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor: Adrian Stoń

Gala mieszanych sztuk walki po raz pierwszy w Garwolinie - Zdjęcie główne

reklama
Udostępnij na:
Facebook
SportW ubiegłą sobotę w klubie Green Dragon odbyła się pierwsza garwolińska gala sztuk walki. Zawodnicy walczyli w formule kickboxingu i MMA.
reklama
 - Kickboxing to nasze hobby
Do tej pory zorganizowaliśmy dwie gale kickboxingu podczas Dni Pilawy. Później stwierdziliśmy, że skoro tam wyszło, to trzeba spróbować także w Garwolinie –
Początkowo chcieliśmy zrobić galę w jednej z sal gimnastycznych, ale po namyśle stwierdziliśmy, że klub będzie lepszym miejscem. To był strzał w dziesiątkę. Impreza toczyła się na dwóch piętrach. Ludzie mogli się swobodnie przemieszczać, porozmawiać ze znajomymi i wypić alkohol, ale mimo to zarówno podczas trwania gali jak i na after party było bardzo spokojnie. Nie odnotowaliśmy żadnego poważnego incydentu mimo, że oficjalnie mieliśmy dwóch ochroniarzy. Pozostali ochroniarze to byli nasi koledzy z sekcji, którzy są przeszkoleni na wypadek agresywnych zachowań kibiców. Oni stanowili część publiczności
reklama


Sukces frekwencyjny i organizacyjny


- Podczas całego wieczoru gościliśmy 430 osób. W ciągu tygodnia sprzedaliśmy 109 miejscówek VIP. Dopiero później schodziły kolejne bilety. Na galę przybili także znajomi zawodników, ich rodziny, dziewczyny i żony. Jestem zadowolony, że przyszło wielu przedstawicieli znaczących w mieście firm, że mogli porozmawiać i ponawiązywać kontakty


- Mieliśmy pewne problemy organizacyjne. Zepsuł się samochód, który transportował ring przez co gala lekko się opóźniła. Chwilowo nie było prądu, nie dojechały materace osłaniające ring, spalił się nam dysk, na którym mieliśmy utwory przyporządkowane do zawodników a rękawice do walk w formule MMA dojechały w ostatniej chwili. Przeciętny widz jednak tego nie odczuł
reklama


- Ludzie dobrze się bawili podczas tego koncertu. Normalnie byłoby bardzo ciężko taki zespół ściągnąć, jednakże Juras -  lider zespołu  to wicemistrz świata w kickboxingu. Gala bardzo go zainteresowała i nie zawiódł się. Został z nami do samego końca. Gościliśmy także dziennikarzy z Polsatu i znanego mistrza boksu Rafała Jackiewicza, który podszedł do nas po zawodach i pogratulował organizacji gali



Sukces sportowy


- Wydarzenie miało na celu promowanie sportu
-Chcieliśmy stworzyć atmosferę święta. Nie byłoby to możliwe gdybyśmy zaprosili byle jakich zawodników. Każdy kto u nas walczył miał na koncie jakiś tytuł: mistrza Polski, mistrza czy wicemistrza Europy i mistrza świata, lub był przynajmniej członkiem kadry narodowej. Oczywiście walka wieczoru pomiędzy mistrzem świata Kamilem Rutą i Białorusinem Markiem Kołłątajem była jedną z najciekawszych, ale publiczności bardzo podobała się m . in. walka Tomka Piotrkiewicza (z Pilawy) z Pawłem Brojkiem. Dwóch zawodników musiało zejść z ringu przed czasem z powodu kontuzji. Jeden miał mocno obite lewe udo a innemu przy zderzeniu z matą wypadł bark. Walki były szybkie i dobre technicznie. Chyba nikt się nie zawiódł poziomem widowiska
reklama


reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
logo